Naturalne olejki eteryczne dla zdrowia i dobrego samopoczucia.


Zawsze pasjonowały mnie rośliny, a zwłaszcza ich lecznicze działanie. W moim rodzinnym domu w stałym użyciu był olejek lawendowy, kamforowy czy miętowy, od dziecka wiedziałam więc, że oleje pozyskiwane z roślin mogą korzystnie wpływać na zdrowie, co doceniałam szczególnie przy inhalacjach na przeziębienie ;) 

Co prawda sama nigdy nie mieszkaliśmy na wsi, ale zawsze - i jest tak do dziś - spędzaliśmy tam mnóstwo czasu, szybko więc nauczyłam się nie tylko rozpoznawania roślin, ale i podstaw ziołolecznictwa - to wiedza w naturalny sposób przekazywana w naszej rodzinie praktycznie od zawsze. 

Musicie wiedzieć, że dawniej ludzie mieszkający na wsi - najczęściej była to pani domu  - rzadko praktykowali coś takiego jak bezproduktywny spacer. W gospodarstwie i obejściu było zawsze mnóstwo pracy, więc czas był na wagę złota. Tym samym wyprawy na łąkę, nad rzekę czy do lasu nie mogły mieć na celu wyłącznie podziwiania widoczków - miały przynosić konkretną korzyść rodzinie. Jedną z nich było zbieranie roślin, później wykorzystywanych jako przyprawy, leki, kosmetyki czy np. do odstraszania moli lub gryzoni. 

Z niektórych ziół przygotowywano także naturalne olejki, stosowane później np. do inhalacji przy przeziębieniu. Cały proces nierzadko bywał skomplikowany i wymagał czasu, dlatego dziś mało kto przygotowuje je samodzielnie - samej czasem wciąż mi się zdarza, ale odkąd kilka miesięcy temu odkryłam olejki dyfuzor nebulizujący Organic Aromas, doświadczam zupełnie nowego wymiaru aromatoterapii - i zakochałam się w niej bez reszty ;)


Nie ukrywam - najpierw urzekła mnie przepiękna forma. Cudowne połączenie szlachetnego drewna i szkła uformowanego w zachwycający kształt.

Zalet jest oczywiście więcej i sięgają daleko poza estetykę.

Tym, co wyróżnia dyfuzory Organic Aromas jest innowacyjna technologia, pozwalająca na działanie bez konieczności podgrzewania olejów czy dodawania wody do urządzenia - tym samym zachowując wszystkie właściwości używanych olejków - zostaje zachowana pełnia aromatu (w przeciwieństwie do dyfuzorów, gdzie konieczne jest rozcieńczenie olejków wodą), a struktura chemiczna nie ulega zmianie podczas podgrzewania.  W budowie dyfuzora wykorzystano szkło, zatem olejek nigdy nie styka się z plastikiem. Cząsteczki olejku eterycznego docierają więc do nas - w formie delikatnej bezwodnej mgiełki - w swoim niezmienionym, naturalnym stanie, zachowując terapeutyczne właściwości. 
 

By używane przez nas olejki miały dobroczynne działanie, konieczne jest wybieranie produktów najwyższej jakości i ze sprawdzonego źródła - stawką jest nasze zdrowie, nie powinniśmy więc ulegać pokusie zakupu najtańszych produktów na rynku, o niepewnym pochodzeniu. 

Naturalne olejki eteryczne nie tylko wspomagają nasz układ odpornościowy, ułatwiają oddychanie w trakcie infekcji, ale również poprawiają samopoczucie, pomagają w walce z migrenami, a nawet łagodzą zmiany skórne powstające w wyniku alergii - oczywiście warunkiem ich działania jest prawidłowe i regularne stosowanie.


Jeśli macie jakiekolwiek pytania, zarówno dotyczące samego dyfuzora, jak i zastosowania olejków - zostawcie je w komentarzu, a ja z przyjemnością na nie odpowiem :)



*********************
Post powstał w ramach współpracy z OrganicAromas.pl

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz - każde Wasze słowo jest dla mnie niezwykle ważne. Masz jakieś pytania - zostaw swój email - odpowiem na pewno.