Kawa jako naturalny nawóz dla roślin.



Znacie moją miłość do roślin - na codzień dzielę się nią z Wam na moim Instagramie (KLIK) - serdecznie zapraszam Was do śledzenia, a jeśli macie jakiekolwiek pytania - zawsze możecie do mnie napisać:) 

Jestem fanką naturalnej pielęgnacji, a więc i naturalnego nawożenia roślin (choć stosuję również gotowe preparaty i niebawem opowiem Wam więcej o moich faworytach:) Mój #poradnikroślinny na Instagramie  cieszy się Waszym niesłabnącym zainteresowaniem i już teraz mogę Wam zdradzić, że w przygotowaniu mam wiele nowych tematów 😊

Dziś natomiast porozmawiajmy o kawie i jej zastosowaniu w pielęgnacji roślin 😊

Zapewne większość z Was słyszała „nie wyrzucaj fusów po kawie, dodaj do doniczki” i mogę się założyć, że zastanawialiście się - dodawać czy nie, a jeśli tak, to do jakich roślin i właściwie po co? Dziś przygotowałam dla Was skondensowany poradnik, który - mam nadzieję - wszystko wyjaśni i rozwieje wszelkie wątpliwości😊

KAWA JAKO NATURALNY NAWÓZ DLA ROŚLIN.

1. Fusy z kawy zawierają dużo minerałów, niezbędnych do prawidłowego rozwoju roślin, przede wszystkimi azotu, potasu, fosforu i magnezu. Właśnie te związki odpowiedzialne są za prawidłowy rozwój roślin.

2. Kawowy nawóz wskazany jest przede wszystkim dla roślin kwasolubnych - wśród roślin domowych zaliczamy do nich paprocie, krotony, skrzydłokwiaty, anturium, fiołki afrykańskie, storczyki i część sukulentów, jednak większość domowych roślin doniczkowych lubi kwaśne lub obojętne pH gleby i kawa od czasu do czasu im nie zaszkodzi 😉 Z roślin ogrodowych - magnolie, wrzosy i wrzośćce, rododendrony, różaneczniki i gardenie podziękują nam za naturalny kawowy zastrzyk energii.

3. Do podlewania roślin kawowy nawóz stosujemy raz na dwa tygodnie - mieszamy 2-4 łyżki fusów z litrem letniej wody, odstawiamy na pół godziny i podlewamy po wcześniejszym wymieszaniu.

4. Fusy wymieszane z podłożem do roślin - łyżka na litr podłoża - napowietrzają glebę, czynią ją bardziej pulchną i odporną na szybkie przesuszanie. Ponieważ rozkładają się długo, są też naturalnym nawozem o długim działaniu.

5. Rośliny możemy też podlewać... niedopitą kawą😉 Oczywiście wtedy, gdy pijemy czarną i niesłodzoną - należy rozcieńczyć ją w proporcji 1 część kawy na 5 części wody.

6. Fusy to idealny składnik kompostu - wzbogacają pryzmę kompostową w cenne minerały, spulchniają i przyspieszają cały proces kompostowania. Ich zapach zwabia dżdżownice😊

7. Odradzam natomiast wsypywanie fusów na wierzch doniczek roślin domowych - mogą szybko spleśnieć, a na rośliny sprowadzić choroby grzybowe.

8. W ogrodzie rozłożenie fusów wokół roślin może nam pomóc w walce z mszycą, podobnie działa spryskanie ich kawą (oczywiście czarną i niesłodzoną) rozcieńczoną wodą w proporcji 1:5. Wszelkie opryski przeprowadzamy pamiętając, by nie robić tego w słoneczne dni.

Jak widać - kawa i rośliny mogą mieć wiele wspólnego 😊 Jeśli sami nie jesteście fanami małej czarnej, nie musicie rezygnować z wykorzystywania jej dobroczynnych właściwości - wiele kawiarni chętnie oddaje fusy i tym samym świetnie wpisuje się w nurt zero waste 😊

Jeśli macie jakiekolwiek pytania - zostawcie je w komentarzu - postaram się na wszystkie odpowiedzieć 😊

10 komentarzy:

  1. Ciekawy sposób na rośliny ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Słyszałam o tym sposobie, jednak nie wiem czemu sama jeszcze nie wypróbowałam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawe :D na pewno spróbuje :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Koniecznie muszę to wypróbować!

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie słyszałam o tym nawozie do roślin. Musze spróbować, szczególnie, że kawy mam sporo. Oboje z mężem uwielbiamy kawe i czesto robimy ją sobie w ekspresie do kawy, nawet po kilka kaw dziennie. Do tej pory jednak fusy wyrzucałam. Nie spodziewałam się, ze mają w sobie tyle dobrego.

    Znalazłam już dwa zastosowania z fusów
    wspomniany nawóz do roślin
    jak również peeling do ciałą (który ostatnio wyprobowałam i również jest świetny).

    OdpowiedzUsuń
  6. Zawsze wyrzucam fusy z kawy. Od teraz bedę wiedzieć jak je wykorzystać

    OdpowiedzUsuń
  7. ja też zawsze wyrzucałam fusy z kawy, ale już nie będę. jako, że z córki rośnie ogrodnik, bo siedzi w doniczkach non stop, to wykorzystamy ten sposób. dziękuję

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam rośliny i w moim domu mam ich sporo, więc często szukam informacji jak o nie dbać. Na pomysł z nawozem z kawy trafiłam pierwszy raz, ale z pewnością go wykorzystam. Jestem ciekawa czy sprawdzi się tak jak inne nawozy, które kiedyś testowałam. Skoro już wiem, że też kochasz rośliny to częściej będę zaglądać na Twojego bloga :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. u nas również stosuje się kawę jako naturalny nawóz do wielu roślinek i naprawdę dobrze się sprawdza także fajnie, że wspomnieliście o tym bo niektórzy nie wiedzą że są takie możliwości :)

    OdpowiedzUsuń
  10. wiedziałam że jest specjalny humus jako nawóz do trawy i też do storczyków, ale o kawie nie słyszałam, wypróbuję na mojej paprotce czy się sprawdzi :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz - każde Wasze słowo jest dla mnie niezwykle ważne. Masz jakieś pytania - zostaw swój email - odpowiem na pewno.