DIY - Jak zrobić pompony z włóczki?

Zakochałam się w pomponach!

Miękkie, puszyste, delikatne - idealne na zimę i wszędzie tam, gdzie chcemy wykreować atmosferę ciepła i przytulności.
To także świetny sposób na wykorzystanie zalegających nam resztek włóczek - nie muszą być jednakowej grubości, a czym więcej kolorów użyjemy, tym oryginalniejsze projekty powstaną.

Jak większość pomysłów - pompony chodziły mi po głowie od dawna, ale zniechęcała mnie perspektywa wycinania tekturowych kółek i później walki z nierównymi kulkami. 

I nagle - EUREKA!!! - przecież mam zestaw do ich robienia! W dodatku nie od dziś, lecz co najmniej roku ;) Trochę mi zajęło odszukanie go, ale kiedy tylko znalazłam - natychmiast zabrałam się do pracy.

CO JEST POTRZEBNE DO ZROBIENIA POMPONÓW Z WŁÓCZKI?

plastikowy zestaw (przyrząd/kółko) do robienia pomponów - do kupienia w większości pasmanterii w różnych rozmiarach - można zastąpić dwoma kółkami wyciętymi z tektury, ale sama nie lubię tej metody. Jeden zestaw to dwa plastikowe, rozkładające się na pół kółka;

włóczka - świetnie sprawdzają się tu dobrej jakości włóczki akrylowe, przede wszystkim ze względu na stosunkowo niską cenę. Sama używam najczęściej włóczki Mimoza Natura - motek 100g ma 330 metrów, co starcza do wykonania około 20 średniej wielkości pomponów. Świetnie sprawdzi się też naturalna wełna czy mieszanki z nią, ale to już droższa opcja;

ostre i niezbyt duże nożyczki - nieoczekiwanie u mnie najlepszą opcją okazały się te Kornelkowe z jakiegoś kreatywnego zestawu.


Kółka rozkładamy i składamy ze sobą tak, by wystające elementy znajdowały się na zewnątrz:

Jedną ręką trzymamy złożone ze sobą kółka...

...drugą zaczynamy owijać je włóczką:

Włóczkę nawijamy dość cienką warstwą, gdy dojdziemy do jednego końca połączonych kółek - zawracamy i nawijamy w drugą stronę:

Włóczkę nawijamy dość grubo - dzięki temu uzyskamy puszyste i okazałe pompony.

Widok z góry - nawinięta włóczka powinna sięgać mniej więcej do zarysu wystających plastikowych elementów:

Po owinięciu włóczką jednej połówki - przekładamy włóczkę na druga stronę owijamy ją analogicznie do pierwszej:



Kiedy z obu stron grubość nawiniętej włóczki jest taka sama (bardzo zbliżona) - odcinamy włóczkę...

...i łączymy ze sobą obie połówki:

Służą do tego małe plastikowe zaczepy widoczne poniżej:

Powstaje pełny okrąg:

Następnie przecinamy włóczkę po całym obwodzie okręgu:


Absolutnie nie przejmujemy się, że całość wygląda nieco kosmato, a miejscami niektóre nitki są dłuższe ;)


Przygotowujemy około 20-30 cm kawałek włóczki - u mnie podwójny, bo pojedyncza rwała się przy mocnym zaciskaniu wiązania:

Przekładamy ten kawałek włóczki przez szczelinę między plastikowymi okręgami i mocno zawiązujemy:


Otwieramy zaczepy...

...i wyjmujemy spomiędzy nich gotowy pompon:


Na pierwszy rzut oka - nie jest idealny...

...musimy więc go przystrzyc nadając mu z każdej strony idealnie kulisty kształt - bardzo ostre nożyczki są tu absolutnie niezbędne!


I nasz idealny pompon gotowy - prawda, że to proste?

Długą wystającą nitkę możemy obciąć, ale przy wielu projektach (o których niebawem) - jest po prostu niezbędna:)

Czym więcej pomponów zrobimy - tym więcej możliwości ich wykorzystania.

Ja swoje pomysły już zaczęłam realizować - a jakie przychodzą do głowy Wam?

You May Also Like

17 komentarze

  1. Urocze. Od razu przytulnie się robi...
    Mi przychodzi na myśl dywanik...girlanda, wianek, dodatrk do czapek i szalików...dywanik do zawieszenia na ścianie- taki połączony z makramą...kocyk i poszewki na podusie...wielką puchara pufa...albo strój pluszaka na bal karnawałowy ;) pozdrawiam Ilonko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sorry za słownik. Z telefonu piszę i tu zawsze takie kwiatki ;)

      Usuń
    2. U mnie tez pomysłów mnóstwo - muszę wybrać się na włóczkowe zakupy, bo przy tym tempie robienia pomponów moje zapasy szybko się skończą 😉

      Usuń
  2. Bardzo piękne wychodzą -takie pełne!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Bosh! Napiszę, że wręcz banalnie proste! A ja zawsze tak się męczyłam z tymi kółkami z tektury! A pompony takie mega... Dzięki za pomysł i instrukcję! :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Też już nabyłam te plastikowe kółeczka do pomponów, będzie pomponikowa produkcja już niedługo.

    OdpowiedzUsuń
  5. wow rewelacja przyrząd do pomponów cudeńko

    OdpowiedzUsuń
  6. lubię pompony, ale jakoś nie przepadam za robieniem ich :/ niby proste, ale... Śliczne kolory - czekam cóż to z nich powstanie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tez tego nie lubiłam, ale te plastikowe kolka zmieniają wszystko 😉

      Usuń
    2. one są genialne, szkoda że nie wiedziałam o nich wcześniej :)

      Usuń
  7. Są rewelacyjne :)
    I w pięknych kolorach.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  8. Fantastyczne, w ubiegłym roku miałam taką fazę pomponową. Męczyłam się z kółkami, z tektury a tu proszę takie ustrojstwa. Nawet nie wiedziałam, że coś takiego istnieje.

    Ciekawa jestem co wymyśliłaś z tych pomponów :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetny pomysł. Teraz mam zajęcie dla mnie i dla mojej 4 letniej córci.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz - każde Wasze słowo jest dla mnie niezwykle ważne. Masz jakieś pytania - zostaw swój email - odpowiem na pewno.