AaaaaaAaaaaaAaaaaaa, zęby dwa:)

Witam serdecznie:)
 
Nie powiem, żebym dziś się wyspała, ale dziś moje dziecię obudziło się dopiero o 4:20 i to po przespaniu aż 7 godzin, więc nie narzekam- sama spałam aż 5;). Co prawda wolałam te wszystkie noce sprzed ząbkowania, kiedy przesypiała tych godzin od 10 do 12, ale to i tak wynik rewelacyjny. Zęby mamy już dwa- wylazły jednocześnie poniedziałkowej nocy:) Wiele wskazuje na to, że i kolejne się szykują do wynurzenia, ale przynajmniej w dzień nie ma to jakiś wyjątkowo negatywnych objawów:) Mała Lady jednak wyjątkowo zazdrośnie ich pilnuje i ciężko je uwiecznić na zdjęciu, jednak na tym troszkę już je widać- trzeba się tylko dokładnie w dolne dziąsło wpatrywać;)
I- jak widać na załączonym obrazku- włosy też nam już w końcu trochę urosły;)
 
Ostatnio na spacerach towarzyszy nam coraz więcej i więcej kolorów- skwerki wyjątkowo bogato obsadzono w tym roku kwiatkami:)



 
 
Lekki wietrzyk przywiał dziś znad stawu troszkę orzeźwienia
 
 
A wokół oprócz kolorów królują też piękne zapachy:)
Lipy w pełnym rozkwicie...
 
Róże...


 
I- coraz chętniej sadzona niemal wszędzie- lawenda:)

 
Miłego dnia Wam wszystkim życzę:)

22 komentarze:

  1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
  2. No śliczne ząbeczki! Moje gratulacje :)
    Ja i Alutek bardzo ciężko przeszliśmy ząbkowanie. Pierwsze dwa pojawiły się na 3-ci miesiąc życia, a na roczek było ich już 20 sztuk. Ząbkował bardzo szybko i boleśnie, zupełnie tak samo jak ja, gdy byłam mała. Każdy ząbek wywoływał infekcję gardełka. Gorączki, płacze, setki nieprzespanych nocy. Cieszę się, że u Was przebiega to w miarę dobrze. Macie wyjątkowo piękne kwieciście okolice:)Pa:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u nas na razie szału nie ma- bez gorączki, bez infekcji, nawet bez wielkiego marudzenia- po prostu spać jej się nie chce- oby tak dalej;)
      A władze miejskie z roku na rok coraz bardziej szaleją z kwiatami;)

      Usuń
  3. Wpatrywałam się intensywnie w dolne dziąsełko i wypatrzyłam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hihi, ja najpierw wyczułam, bo zaczęła mnie łapać za palce i najzwyczajniej w świecie podgryzać;)

      Usuń
  4. śliczne zębole dwa ;) u mnie mały chyba tez zaczyna ząbkowanie ale jakoś dziwnie, bo miejsca dwójek zaczerwienione a my jeszcze 4 miesięcy nie mamy! i dwójki?? o co chodzi??

    pięknie tam u Ciebie! a lawendy to bym nazbierała ile wlezie i piekłabym ciasteczka z lawendą na ile by mi sił starczyło...pyszne są!!polecam!

    Ilonko i dziękuje za przesyłkę...niesamowita niespodzianka :) ślicznie dziękuję!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Justynko, to ponoć najczęstsze, że najpierw wychodzą dolne jedynki, ale i inne konfiguracje się zdarzają;) Kiedy urodziłam Kornelkę, w szpitalu była dziewczyna, której synek z czterema ząbkami się urodził...
      A że w czwartym miesiącu, to też nic dziwnego- ja z bratem mieliśmy już wtedy po dwa- jemu pierwszy wyszedł zanim skończył trzy miesiące- Malanka pisze, że z jej Alutkiem było tak samo:)
      hmmm, a przepis na takie lawendowe ciasteczka mogłabyś podesłać? Bo zaciekawiłaś mnie niezmiernie:) Z fiołkami, to piekłam, ale z lawendą? Muszą być pyszne:)
      A przesyłka- ze wstydem muszę się przyznać, że miało być coś innego, ale w przeddzień wysyłki Balzak dobrał się do mojej torby i kilka rzeczy poważnie uszkodził- w tym paczuszkę dla Ciebie. Myślałam, że go zamorduję, ale ostatnio mu trochę odbija- ponoć przechodzi moment załamania w diecie i na psychikę mu siadło;)

      Usuń
  5. Madelinko, ślicznotka z Twojej córeczki:))
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A najgorsze w tym wszystkim jest to, że ona zdaje się zdawać sobie z tego sprawę;)

      Usuń
  6. Gratulacje dla Kornelki, dwa ząbki- to już coś!

    OdpowiedzUsuń
  7. Oj to ząbkowanie....maleńka ślicznotka♥Gratuluję:)Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  8. Hmmm.... pamiętam każdy pojawiający się ząbek moich maluchów i każdą zarwaną noc... Ale nie oddałabym tych wspomnień za żadne skarby świata :D Pozdrawiam - M.

    OdpowiedzUsuń
  9. Taak Sliczna ta Twoja corcia ,ze napatrzec sie nie moge :) Gratuluje pojawienia sie zabkow :) I zycze aby nastepne powychodzily szybko bezbolesnie !! Sliczne zdjecia :) Pozdrawiam Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
  10. Wtedy, gdy dziecko ma już pierwszy ząb, trzeba iść do stomatologa. Stomatolog powinien obejrzeć dziąsła oraz to, czy ząbki rozwijają się prawidłowo.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz - każde Wasze słowo jest dla mnie niezwykle ważne. Masz jakieś pytania - zostaw swój email - odpowiem na pewno.