Jesienne dekoracje DIY - kolorowy bukiet w dyni.

Jesień to dla mnie czas dekoracji - tych najpiękniejszych, naturalnych, ubranych w bogactwo kolorów, pachnących lasem, dających to jedyne w swoim rodzaju przekonanie, że oto przyroda daje nam to, co najlepsze. 

Dziś przygotowałam dla Was jedną z moich ulubionych dekoracji, która często gości w naszym domu u schyłku lata. Od Was- i wybranej jako baza dyni- zależy, jak dużą przyjmie formę - może być wielkim(ogromnym;) bukietem wyłaniającym się z Cucurbitae maximae albo zestawem mini bukiecików wypełniających Baby boo (hmmm, świetny pomysł chociażby na jesienne przyjęcie weselne:) U mnie w niewielkim rozmiarze, ale od czegoś trzeba zacząć;) Poniżej instrukcja wykonania krok po kroku.
POTRZEBNE BĘDĄ:

mała lub średnia dynia
gałązki bluszczu, trzmieliny, ew. bukszpanu
kwiatki (margaretki, chryzantemy, róże, astry)z łodyżkami długości 8-12 cm
owoce dzikiej róży
szyszki chmielu, sosny, modrzewia
małe/rajskie jabłuszka na gałązkach (opcjonalnie)
owoce buczyny (ok, tu mam wątpliwość, ale sąsiedzi twierdzą, że to właśnie buk;)
folia aluminiowa
"mokra" gąbka florystyczna
"mokra" gąbka florystyczna

Z dyni ścinamy wierzchołek, łyżka o ostrych brzegach usuwamy ze środka pestki i miąższ:

Środek wykładamy podwójnie złożona folia aluminiową:

Do środka wkładamy kawałek- wcześniej (najlepiej kilka godzin) namoczonej w zimnej wodzie - gąbki florystycznej. Może trochę wystawać- łatwiej będzie wszystko w nią wbijać:

Zaczynamy od najdłuższych gałązek (na koniec z nich zrezygnowałam;)...

...następnie wbijamy stosunkowo ciężkie elementy, jak owoce buczyny...

...wolne miejsca dookoła uzupełniamy trzmieliną...

...możemy też dodać gałązki z jabłkami:

Środek dość gęsto wypełniamy kwiatami...

...pomiędzy nie wbijamy gałązki z owocami róży i szyszkami chmielu, możemy dodać dodatkowo kilka małych szyszek.

Całość po skończeniu i w świetle dnia prezentowała się tak i uznałam, że jednak troszkę wszystkiego za dużo...

...odchudziłam więc całość, wyjmując bluszcz i część gałązek z jabłkami.
Co myślicie o tej ostatecznej wersji?

Jakie dekoracje pojawiają się u Was najczęściej jesienią?

A jeśli tak jak mi tęskno Wam do tych niezwykłych klimatów, przypominam posty, do których najczęściej wracacie:




Niebawem spodziewajcie się mojej TOP listy jesiennych dodatków DIY - rozkręcam się na dobre:)

Miłego weekendu :)

You May Also Like

24 komentarze