Choinka z... miotły, świateczne klimaty w mieszkaniu... and the winner is...

Witajcie kochani:)
 
Wzięło mnie ostatnio na stwarzanie nastroju- niewiele mam chwil na relaks, ale skoro znajdzie się czasami minutka odpoczynku, miło spędzić ją w ładnym otoczeniu:)
 
Od kilku dni chodziło za mną zrobienie sobie choinki, takiego przedśpiewu tej prawdziwej pachnącej lasem:) Pomysł miałam- miała być z drobnych gałązek, najlepiej brzozowych. Nie miałam tylko skąd w owe gałązki się zaopatrzyć. Rosną co prawda na naszym osiedlu brzozy, ale jakoś tak niezręcznie było atakować je z sekatorkiem, a do lasu brak możliwości wybrania się... I co mi przyszło z pomocą? Miotła, kochani moi, najzwyklejsza miotła, jaką zawsze kojarzyłam z zamiatania wiejskiego podwórka:) Rozbroiłam takową miotłę, sztuk:1, gałązki powbijałam w rattanowy wianek, całość związałam sznurkiem, którym chwaliłam się wczoraj, dodałam lampki i mam choinkę:) W wieczornej aranżacji prezentuje się tak:
 Tu w wersji dziennej i wieczornej:
 
Wędrowała dziś po mieszkaniu razem z resztą dekoracji, które udało mi się przygotować, w różnych ujęciach starałam się ją uchwycić, ale ostatecznie zostanie w kąciku kawowym- w końcu powiesiłam obraz, sama go nawet wprawiłam na powrót w ramę:)
Zakochałam się w tym wiszących dzwonkach-lampionikach- dają niesamowite światło i stwarzają cudowny klimat:) A sztuka zwykle nie kosztuje więcej niż 6zł:)
Jak widać- sporo pierniczków udało mi się skończyć:)
 Wyciągnęłam też moje ulubione lampki:)
 
Jak zapowiadałam wczoraj- dziś ogłaszamy wyniki mojej i Polinkowej akcji. Wszystkie zgłoszone  prace- cudeńka prawdziwe, ostrzegam, że oczu nie będziecie mogli oderwać:)- możecie obejrzeć tu klik . Poza konkursem polecam Wam zajrzeć do Ani. :)
A ponieważ i tak kazałam Wam dłuuugo czekać, niniejszym ogłaszam, do kogo z akcji wspólnego szydełkowania poleci wianuszek
Osobą tą jest Anna Kaczmar i jej absolutnie rewelacyjny grudniownik - Aniu, serdecznie Ci gratuluję i czekam na maila z adresem:) A drugiego zwycięzcy Wam nie zdradzę, taka będę;) Zajrzyjcie koniecznie do Polinki
 
Adres Agnieszki, która odgadła, co będzie nagrodą, już mam.
 
Wspomniałam też, że Ci z Was, którzy pomogli nam rozgłosić naszą akcję, będą mieli szansę wylosować jedną z moich łapek. Dziękuję wszystkim, którzy umieścili u siebie banerek- tym razem szczęście uśmiechnęło się do Basi - Basiu, nie wiem, gdzie mi giną adresy, ale chyba już po raz trzeci proszę Cię o Twój.
 
Kochani, to tyle na dziś, bo z nóżek już padam.
Dobranoc:)
Madelinka

You May Also Like

16 komentarze

  1. Cudnie :) Wyobraź sobie, że mi przypomniałaś, że ja mam takie dzwonkowe lampioniki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się:) Ja pierwszy raz w tym roku je zobaczyłam:)

      Usuń
  2. o jak pięknie :))
    gratuluję !
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Gratuluję zwyciężczyni!
    Ta łapka to było wyzwanie. Ja jeszcze powrócę do tematu:)
    Twoje pierniczki są niesamowite.

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetne dekoracje, piękny klimat :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wspaniale wyszły Ci dekoracje, a szczególnie pierniczki mnie urzekły, bo przy nich moje to takie szare myszki. ^^
    Gratuluję każdej z dziewczyn, które poświęciły czas i talent, aby zmierzyć się z tą uroczą gwiazdką. Powstały cudne pamiątki. Dla mnie wszystkie te przezdolne osoby wygrały. Dziękuję za zabawę. =*

    OdpowiedzUsuń
  6. Tez mam taka miotłę! :-) a na Wielkanoc wieszałam na niej jajka :-)
    Pierniki supeeer!
    Gratulacje dla Zwyciężczyń
    Pozdrówka ciepłe!

    OdpowiedzUsuń
  7. miotła...hmmm...urzekająca...zresztą jak cały klimat jaki wprowadzasz u siebie :)
    dziś otrzymałam przesyłkę od Ciebie! wianek już wisi :) cudo!
    dziękuję!!
    zmykam jeszcze zerknąc na prace dziewczyn...pozdrawiam
    :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Urocza choinka- uwielbiam takie niestandardowe rozwiązania:) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  9. Już świątecznie i klimatycznie.Od razu przyjemniej się zrobiło
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Jestem pod wrażeniem Twojej pięknej miotlanej ozdoby. Tak pięknie jest u Ciebie. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. I miotła na pewno zadowolona z nowej roli bo wygląda obłędnie :))) A wogóle to ślicznie już u Ciebie, u mnie nadal świąt nie widać, weekend mam plany, ale to plany a jak będzie to zobaczymy ;)))

    OdpowiedzUsuń
  12. jestem pod wrażeniem, u Ciebie jest jak w BAJCE!!

    OdpowiedzUsuń
  13. Ale wspaniałe miętowe pierniczki <3

    OdpowiedzUsuń
  14. Aleez Slicznie u Ciebie juz :):) Baardzo mi sie podoba pomysl z choineczka :) I wogole saame Slicznosci :):) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ilonko, już biegnę z adresikiem! i baaaaardzo dziękuję i bardzo się cieszę!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz - każde Wasze słowo jest dla mnie niezwykle ważne. Masz jakieś pytania - zostaw swój email - odpowiem na pewno.