Mała księżniczka:)

Zebrałam się w końcu w sobie i przerzuciłam część zdjęć Malutkiej na komputer- na razie z jednego aparatu. Nie sądziłam, że noworodek potrafi być tak szalenie ruchliwy, a to jednak znacznie utrudnia uwiecznianie go na zdjęciach:) Chociaż wychodzą mi raczej średnio, to jednak staram się robić ich jak najwięcej- żeby uchwycić jak najwięcej tych pięknych, a jakże ulotnych chwil. Kornelka urodziła się 16 dni temu, a przecież każdego dnia widzę, jak bardzo się zmienia. Pozostaje jednak wciąż szalenie podobna do tatusia, tylko włosy ma o wiele jaśniejsze, w odcieniu raczej zbliżonym do moich. Oczka patrzą już o wiele przytomniej, głaskana za uszkiem słodko się uśmiecha, siusiając składa usteczka w "ooo", kiedy ma zamiar płakać- zaczyna od zmarszczenia brwi. Podejrzewam, że każda matka nie może się dość napatrzeć na swoje dziecko i nie jestem w tym wyjątkiem:)
 


 

You May Also Like

14 komentarze

  1. Jest prześliczna:). I ma śliczne uszka! Takie maleństwo, już zapomniałam jak to jest.
    Buziaki dla Was!
    P.S. Nie wiem, czemu przegapiam Twoje posty, widać gapa jestem....
    P.S.2
    Czy wiesz, że mas włączoną weryfikację obrazkową przy komentarzach? Trudno się pisze w związku z tym!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hmm, nie wiedziałam, że mam:( Więc pytanie za sto punktów- jak to wyłączyć? Idę szukać takiej opcji;)

      Usuń
    2. chyba się udało, wciąż się uczę:)

      Usuń
  2. Cudna mała dziewczynka:-) Uściski!

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczna malutka:), ma cudne usteczka!
    buziaki dla Was:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Słodziutka maleńka. Pamiętam mimikę mojej córuchny. Tego się nie zapomina. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. piękna oby rosła zdrowo:* obserwuję i zapraszam do mnie:*

    OdpowiedzUsuń
  6. Witaj,Mamy kilka wspólny blogowych koleżanek...i tak trafiłam do Ciebie.Bardzo podoba mi sie Twój blog i jeśli pozwolisz będę zaglądać do Ciebie.Zapraszam też do mnie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapraszam do mnie jak najczęściej i witam bardzo serdecznie:)
      Zajrzałąm sobie właśnie do Ciebie i stwierdzam, że to nie w porządku pokazywać takie cudowne wypieki, zwłaszcza, że zaczęłam myśleć o tym, jak by tu zacząć wracanie do formy;) Ale że na razie tylko o tym myślę, a obiecuję zacząć dopiero od Nowego Roku... :D

      Usuń
  7. Urocze maleństwo,życzę szczęścia♥

    OdpowiedzUsuń
  8. jejciu słodziak mały , gratuluję :) niech rosnie zdrowo :)
    pozdrawiam
    Ag

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz - każde Wasze słowo jest dla mnie niezwykle ważne. Masz jakieś pytania - zostaw swój email - odpowiem na pewno.